Hej X)
Już na samym początku notki chciałam przeprosić za brak notki w poprzednim tygodniu.
No, ale przejdźmy do tematu notki XD.
Pewnie nie jesteście ciekawi (ale i tak wam opowiem haha) Jak było na Moim pierwszym całym konwencie.
Konwent nazywał się "Tsuru Japan Festival 2" i zaczynał się na godzinę 9:00. Umówiłam się z koleżanką na 8:30 i pod budynkiem konwentu byłyśmy o 8:45. W kolejce stałyśmy do 10:00 Kupiłyśmy bilety zaczęłyśmy chodzić by ogarnąć budynek. Byłyśmy na kilku faktach o Japonii, spotkaniu z Cyber Marianem i z jakimś innym youtuberem którego imienia nie pamiętam. Wiem tylko że rysował jakieś komiksy. Lel. Kupiłam przypinkę z napisem '100% uke' kocie uszka, zakładkę do książki i najważniejsze Zawieszkę do telefonu z Pikachu. Kupiłam też japońskie Pocky. Było całkiem dobre. A jeśli chodzi o inne rzeczy które robiłam a nie chce mi się rozpisywać to: piłam japońską herbatę, spałam w śpiworze kol bo na mój nie było miejsca (haha ale śmiesznie było swoją drogą), robiłam sobie zdjęcia z cospleyerami, i śpiewałam japońskie piosenki na Karaoke. Ogólnie było supi. Jeśli za rok będzie Tsuru to muszę się na nie wybrać!
Gdyby ktoś był ciekawy z kim byłam na Tsuru to oto jej blog --> *klik*
No, i w końcu udało mi się dodać obrazek z tytułem bloga! Nigdy nie wiedziałam jak go wstawić jednak z pomocą wspaniałej osóbki dałam radę.
Dziękuję za uwagę i do następnego!
Już na samym początku notki chciałam przeprosić za brak notki w poprzednim tygodniu.
No, ale przejdźmy do tematu notki XD.
Pewnie nie jesteście ciekawi (ale i tak wam opowiem haha) Jak było na Moim pierwszym całym konwencie.
Konwent nazywał się "Tsuru Japan Festival 2" i zaczynał się na godzinę 9:00. Umówiłam się z koleżanką na 8:30 i pod budynkiem konwentu byłyśmy o 8:45. W kolejce stałyśmy do 10:00 Kupiłyśmy bilety zaczęłyśmy chodzić by ogarnąć budynek. Byłyśmy na kilku faktach o Japonii, spotkaniu z Cyber Marianem i z jakimś innym youtuberem którego imienia nie pamiętam. Wiem tylko że rysował jakieś komiksy. Lel. Kupiłam przypinkę z napisem '100% uke' kocie uszka, zakładkę do książki i najważniejsze Zawieszkę do telefonu z Pikachu. Kupiłam też japońskie Pocky. Było całkiem dobre. A jeśli chodzi o inne rzeczy które robiłam a nie chce mi się rozpisywać to: piłam japońską herbatę, spałam w śpiworze kol bo na mój nie było miejsca (haha ale śmiesznie było swoją drogą), robiłam sobie zdjęcia z cospleyerami, i śpiewałam japońskie piosenki na Karaoke. Ogólnie było supi. Jeśli za rok będzie Tsuru to muszę się na nie wybrać!
Gdyby ktoś był ciekawy z kim byłam na Tsuru to oto jej blog --> *klik*
Gify tak szybko ;;
A i pewnie zauważyliście jak bardzo zmienił się blog. Muszę przyznać, stary wygląd mi się znudził. No, teraz jest bardziej.. Jasno (?). W sumie natrudziłam się przy zmianie wyglądy więc mam nadzieję że wam się podoba! Jeszcze dziś postaram się zmienić muzykę x3.No, i w końcu udało mi się dodać obrazek z tytułem bloga! Nigdy nie wiedziałam jak go wstawić jednak z pomocą wspaniałej osóbki dałam radę.
Dziękuję za uwagę i do następnego!



Kurde szkoda, że ten gif jest taki szybki bo nawet zdjęć nie idzie ogarnąć :w;; A swoją drogą to zazdroszczę konwentu z tego co mówisz musiało być supi >.<
OdpowiedzUsuńPozdrawiam <3
Haha ojeju dziękuję x3
OdpowiedzUsuńRównież pozdrawiam ^^